Nie bierz odpowiedzialności za innych.

Zdarza się, że czujemy się zmęczonymi władcami, którzy panują nad innymi. Odnosimy poczucie sprawczości, a za naszymi wyborami ważą się losy ludzi. Bardzo możliwe, że czujemy się ważni, wielcy, mądrzy, ale przede wszystkim czujemy… wielką odpowiedzialność za życie drugiej osoby. Zapewne zapytasz o przykłady. A więc kiedy Twoja najbliższa przyjaciółka zwierza Ci się ze swojego problemu, nagle odczuwasz wewnętrzną potrzebę naprawienia jej sytuacji – za wszelką cenę. Uczucie towarzyszącego jej smutku od razu przechodzi na Ciebie, co mocno zaburza Twoje samopoczucie.

 

Innym przykładem jest troskliwa matka, która odczuwa ból, gdy jej ukochany syn po wyborze studiów stwierdza, że to jednak nie to. Bierze całą odpowiedzialność na siebie, gnębiąc się myślami, że mogła wcześniej go przekonać, by jednak poszedł na medycynę. Czuje, że przegrała, mimo, że w rzeczywistości kompletnie nie brała udziału w wyborze syna. Jeżeli zdarza Ci się odczuwać skutki emocjonalne podjęcia niewłaściwej decyzji przez drugą osobę, towarzyszy Ci chęć naprawy całego świata – bardzo możliwe, że bierzesz odpowiedzialność za innych, co powoduje, że masz na barkach o wiele więcej niż powinnaś. 

 

Jak rozpoznać, że bierzemy na barki zbyt dużo? Często myślimy, że to co robimy jest naszym obowiązkiem, od którego nie powinniśmy uciekać. Odnosimy wrażenie, że naszą rolą jest pomoc wszystkim dookoła. To ważne zadanie jest dla nas priorytetem, dlatego tak trudno jest zauważyć, że spada na nas odpowiedzialność za cały świat. Osoba biorąca odpowiedzialność uważa, że bez niej wszystko się zawali, dlatego pomaga nawet jeśli nikt o to nie prosi. Jednocześnie ciągle odczuwają zagrożenie, że nie podołają tak dużej ilości zadań, przez co potrafią być wykończone. 

 

Takie odczucia mają położenie zazwyczaj w dzieciństwie, kiedy to wmawiano nam, że jesteśmy odpowiedzialni za wszystkie negatywne wydarzenia, samopoczucie naszych rodziców i bliskich. Każdy błąd naszego młodszego rodzeństwa jest tłumaczony naszą winą, przez co odpowiedzialność za tego typu wydarzenia ciągle wzrasta. Dorośli oczekują od nas poczucia odpowiedzialności znacznie większego, nieadekwatnego do naszego wieku. W takiej sytuacji rodzice często nie radzą sobie w roli opiekuna i założyciela rodziny przez co wykonywanie wszelkich zadań i obowiązków spada na dziecko. Taki model działania, nastawiony na wspieranie innych i ich potrzeby zostaje przeniesiony do dorosłości. W taki sposób powstaje odpowiedzialność za wszystko co nas otacza. 

 

Nie da się być idealnym w każdym momencie, dlatego branie odpowiedzialności w końcu kończy się klęską. W takiej sytuacji odczuwamy zmniejszone poczucie własnej wartości, bycie niewystarczającym, niegodnym czegoś lepszego, zadbania o siebie. Te autodestrukcyjne myślenie jest niebezpieczne i może prowadzić do zaburzeń psychicznych. 

 

Z tego powodu należy uświadomić sobie jak odpowiedzialność za innych wpływa na nas samych, jak zapominamy o sobie i naszym życiu zawodowym, społecznym. 

W jaki sposób można od tego uciec? 

 

  1. Dawaj wędkę – nie rybę. Codziennie przypominaj sobie, że nie odpowiadasz za cudze życie, więc jeśli ktoś nie przyjmie Twoich rad, pomysłów i nic nie zrobi to nie jest Twój problem. Chciałeś pomóc, ale to nie Twoja wina, że się nie udało.

  2. Bądź egoistą, odmawiaj jeśli czujesz, że ktoś chce wykorzystać Twoją dobroć. 

  3. Rób częściej coś dobrego dla samego siebie, innego niż zazwyczaj. Poświęć czas na relaks i odpoczynek tylko dla siebie. Postaraj się wynagrodzić za to, co dotychczas robiłeś. 

  4. Zrozum, że każdy popełnia błędy, a niewiedza jest rzeczą naturalną. Naucz się odpowiadać “nie rozumiem”, “nie znam”, “nie wiem”. Nie wrzucaj sobie za to, że czegoś nie wiesz – zawsze możesz się dowiedzieć, jeśli będziesz tego chcieć.

  5. Codziennie zaczynaj od swojego “ja”. Próbuj ze sobą rozmawiać, poznawać siebie jak nowego znajomego – odkryjesz co lubisz robić, co chciałbyś osiągnąć. Skupisz się na sobie. 

  6. Niech Twoje myśli prowadzą do wspierania siebie, podnoszenia na duchu. Kiedy masz w głowie “Klaudia jest cudowną osobą”, zastanów się co dobrego możesz powiedzieć o sobie. 

  7. Próbuj stawiać na pierwszym miejscu swoje zdrowie psychiczne i fizyczne, dopiero później pomagaj innym. 

 

Poszczególne wprowadzanie zmian może dużo zdziałać w Twoim życiu. Na początku jednak musisz zacząć od zrozumienia, że niesiesz za wiele i dłużej już nie dasz rady. Warto przypomnieć sobie sytuacje w dzieciństwie, kiedy brałaś odpowiedzialność za swoich rodziców, czy rodzeństwo. Znajomość istoty skąd się to wzięło pozwoli oczyścić Cię z negatywnego zachowania, jakim jest branie na siebie zbyt dużej odpowiedzialności i poprowadzi Cię do wspierania, kochania samego siebie. 

Kim jest osoba HSP?

Osoba wysoce wrażliwa (Highly Sensitive Person) uznawana jest za jednostkę, która posiada zwiększoną lub głębszą wrażliwość centralnego układu nerwowego na bodźce fizyczne, emocjonalne, a także społeczne. Taka osoba cechuje się zwiększoną czułością na bodźce sensoryczne. Świat otaczający ma duży wpływ na odczucia osoby wysoko wrażliwej, a wszystkie towarzyszące jej emocje są przeżywane bardziej intensywnie. 

 

Osoby o wysokiej wrażliwości cechują się mniejszą odpornością na stres. W obliczu trudnych sytuacji będą trudniej radziły sobie ze stresem, a w sytuacjach dla innych dość neutralnych, osoby HSP mogą odczuwać niepokój. Co więcej, podczas stresu społecznego takie osoby mogą odczuwać napięcie lub wrogość tam, gdzie inni nie dostrzegają żadnych emocji. Takie zwiększone odczuwanie emocji może być zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem. 

 

Wszystko zależy od tego, w jaki sposób osoba wysoko wrażliwa będzie sobie radziła ze zwiększonym odbieraniem bodźców. Osoby będące wysoko wrażliwymi, które nauczą się tłumić swoje emocje, mogą odczuwać dużą frustrację i niezrozumienie przez otoczenie. Z tego powodu ważne jest, aby dowiedzieć się o swojej wrażliwości jak najwięcej i poprzez świadome wybory nauczyć się z nią żyć. 

 

Jeżeli jesteś osobą, która w sposób szczególny odczuwa zapachy, które nie są wyczuwalne przez większość, a najcichsze dźwięki sprawiają, że jesteś zdenerwowany to bardzo możliwe, że zaliczasz się do osób wysoko wrażliwych. Dźwięki, zapachy, a nawet kolory mogą w dużym stopniu wpływać na samopoczucie osoby HSP. Zbyt intensywny zapach osoby ukochanej podczas intymnej sytuacji może całkowicie wytrącić ją z równowagi, tak samo jak specyficzny ton głosu, czy źle dobrany kolor koszuli do reszty odzieży. Wysoki zmysł węchu, zapachu, słuchu, wzroku wpływa na poczucie estetyki, a w konsekwencji na emocje osoby wrażliwej. 

 

To, czy jesteś osobą wysoko wrażliwą, czy nie, jest uwarunkowane przede wszystkim genetycznie. Nie stałaś się taka w związku z doświadczeniami. Jednak to w jaki sposób radziłaś sobie z wrażliwością w ciągu życia, może mieć wpływ na jakie bodźce jesteś najbardziej podatna. Im częstsze przestymulowanie, tym możesz czuć większe przeciążenie i brak umiejętności radzenia sobie w takich sytuacjach. Możesz spróbować wrócić do wspomnień z dzieciństwa i zastanowić się czy Twoje zachowania były nacechowane dużą wrażliwością, czy też nie. Ponieważ osoby wysoko wrażliwe inaczej odbierają bodźce ze środowiska, są bardziej empatyczne i wnikliwe. Jednak ta cecha może również przysporzyć im stresu i przytłoczenia życiem. 

 

Jeśli zaczęłaś się zastanawiać, czy jesteś osobą wysoko wrażliwą (HSP), ale jeszcze nie jesteś w stanie konkretnie tego stwierdzić, zachęcam Cię abyś czytała dalej. Przedstawię Ci kilka z wyjątkowych cech, które pomogą Ci potwierdzić lub zanegować bycie taką osobą. 

 

1. Głębsze przetwarzanie informacji. 

A więc zacznijmy od intensywnego przetwarzania wiadomości, które do Ciebie dotarły. W związku z większą aktywnością w pewnych rejonach mózgu, osoba wysoko wrażliwa szuka korelacji pomiędzy tym, co jest w stanie rzeczywistym, a doświadczeniami z przeszłości. Otrzymując pewną informację automatycznie zaczyna szukać analogii do wcześniejszych wydarzeń, szukając rozwiązania. Osoba może być świadoma szukania opcji przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji, ale może także nie zdawać sobie sprawy jaki proces zachodzi w jej mózgu. A kiedy już zadecyduje, bardzo często nazywane jest to “intuicją”.

 

2. Przestymulowanie w środowisku stresującym. 

Osoby wysoko wrażliwe przez zwiększoną wrażliwość centralnego układu nerwowego bardzo silnie odczuwają przeciążenie i zmęczenie. Ich odporność na stres jest bardzo niska, przez co nawet wydawać by się mogło “błahe” sytuacje spowodowałyby nieprzyjemną reakcję. Kiedy osoba HSP jest wystawiona na działanie zbyt wielu bodźców (społecznych, zawodowych) może to spowodować silne uczucie przytłaczającego zmęczenia. Takimi sytuacjami, które wiążą się z ryzykiem przestymulowania może być nawet wykonywanie jakichś przyjemności, spotkanie ze znajomymi, podróż pociągiem czy metrem. W związku z intensywniejszym doświadczaniem bodźców, osoba HSP musi w takim momencie odpocząć w ciszy.

 

3. Empatia lub reaktywność emocjonalna. 

Jest to jedna z najczęstszych cech przypisywanych osobom wysoko wrażliwym. Badania, które zostały przeprowadzone na osobach HSP i niewrażliwych pokazały, że pierwsza grupa odczuwała silniejsze reakcje, szczególnie dotyczące pozytywnych emocji, takich jak radość, satysfakcja, zadowolenie, ciekawość. Największe pobudzenie następowało podczas oglądania zdjęć szczęśliwych bliskich osób. W przypadku smutku – u osób wysoko wrażliwych mniej aktywne były obszary mózgu, odpowiedzialne za empatię, natomiast aktywizowały się obszary, sugerujące, że należy wprowadzić działanie w celu pomocy. Umiejętność wczucia się w emocje innych, a wręcz przeżywanie tych samych emocji co osoba obok jest bardzo częsta u osób wysoko wrażliwych. A więc mowa tutaj nie tylko o byciu wrażliwym na emocje innych, ale o odbiciu lustrzanych uczuć, które towarzyszą naszemu rozmówcy.

 

Należy nadmienić, że osoby wysoko wrażliwe różnią się od siebie. Każda z nich przecież ma inne doświadczenia życiowe, inne preferencje. Z tego powodu nie można określić, że osoba HSP będzie posiadała wszystkie wyżej wymienione cechy. 

Życie, które coraz bardziej jest intensywne pod kątem stymulacji, może sprawić, że osobom wysoko wrażliwym coraz trudniej będzie funkcjonować. Dlatego należy pamiętać o unikaniu miejsc głośnych, dbać o siebie, znaleźć komfortowe miejsce na odpoczynek. Ale przede wszystkim pamiętaj, że HSP nie jest chorobą. 

Nie umiem odpoczywać. O sztuce odpoczywania.

W jaki sposób ludzie żyją w dzisiejszych czasach? Przede wszystkim nasuwa się jedna, konkretna odpowiedź: szybko. Życie w ciągłym biegu, nie pozwalające na spokojny posiłek, głęboką rozmowę, czy chwilę wytchnienia. Każda sekunda naszego życia jest na wagę złota, dlatego staramy się wykorzystać je w pełni, wykonując ciężkie zadania i obowiązki. Zadajmy sobie więc pytanie: dlaczego właściwie tak bardzo skupiamy się na ciężkiej pracy zamiast dać sobie więcej odpoczynku? 

 

Najważniejszym powodem jest wykonywanie ciężkiej pracy by COŚ osiągnąć. Tym “czymś” jest stabilizacja, która daje poczucie bezpieczeństwa. Właśnie z tego powodu stawiamy na piedestale wykonanie pracy, aby móc w późniejszym czasie odpocząć. W końcu odpoczynek kojarzy nam się jedynie z przyjemnością, która nie ma większego celu. Zapominamy o tym, że chcąc wykonywać dobrze pracę należy zachować równowagę między odpoczynkiem, a zadaniami. Przecież nikt nie wykona dobrze obowiązków, jeśli będzie całkowicie wyczerpany i przy pierwszej okazji zaśnie nad stertą dokumentów. 

 

No dobrze, ale jeśli już przychodzi ten cudowny czas, kiedy mamy odpocząć, nagle w naszych głowach dzieje się coś niepokojącego. Zaczynamy odczuwać stres jak przed wielkim wydarzeniem, a myśl o wakacjach zamiast napawać nas optymizmem powoduje, że kręci nam się w głowie i zabiera całą przyjemność. Skąd biorą się w nas takie odczucia? 

 

Rzecz w tym, że żyjąc w ciągłym pędzie nasz umysł stale jest w tzw “trybie działania”. To tryb, który umożliwia nam analizowanie sytuacji, rozwiązywanie problemów, poszukiwanie nowych możliwości, czy wyrabianie nowych nawyków. Działając w taki sposób bardzo trudno jest nagle przestawić się na “tryb bycia”, który umożliwi nam odpoczywanie. Tryb bycia pozwala zatrzymać się, dostrzec chwilę obecną, zaakceptować myśli krążące w głowie i obserwować świat z dystansem. To jedna z najważniejszych praktyk treningu uważności, który odbywa się poprzez medytację. Krótka chwila spędzona w ciszy, aktywność fizyczna na świeżym powietrzu, ćwiczenie wdzięczności, obserwacja tego, co dookoła umożliwi regenerację organizmu i tym samym skieruje nas w stronę odpoczynku. 

 

Warto zwrócić uwagę, że dzisiejsze czasy patrzą sceptycznie na osoby, które mówią: “nie mam nic do roboty”. Od razu takie osoby kojarzą się z leniwymi, bez ambicji. Z tego powodu tak często dokładamy sobie jeszcze to kolejne zadania, aby zapełnić pustą lukę, aby przypadkiem nikt nie pomyślał o nas negatywnie. Ta samonakręcająca się spirala powoduje, że chodzimy zmęczeni, ospali i przestajemy umieć odpoczywać. Ba! Nawet nie chcemy odpoczywać, ponieważ to źle się kojarzy. 

 

Spróbuj zatrzymać ten kołowrotek. Zacznij włączać “tryb bycia”. Oczywiście, z początku będzie to bardzo trudne zadanie. Pierwszym krokiem może być zmiana nawyków dotyczących chodzenia tymi samymi ścieżkami, zajmowanie tych samych miejsc i ostatecznie wyjazd. Nowe miejsca spowodują, że Twój umysł będzie bardziej otwarty na nowe emocje, w tym również pozwoli Ci odpoczać. 

 

Miłego odpoczywania! 

Zaburzenia pracy i choroby tarczycy – czy pokaże je wygląd Twojej skóry?

 

Dzisiejszym tematem jest tarczyca, temat dobrze znany wielu kobietom. Temat ważny, ponieważ zaczyna szwankować nasza tarczyca – cierpi i ciało i dusza – widać to w każdym aspekcie. A skóra doskonale odzwierciedla stan naszego zdrowia.

 

Na początku zastanówmy się czym właściwie jest tarczyca. To gruczoł, który znajduje się w przedniej części szyi. Jej rolą jest wydzielanie hormonów (tyroksyny T4 i trójjodotyroniny T3), które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania wszystkich komórek organizmu. Mają one wpływ na przemianę materii, popęd seksualny, nastrój, a także regulują temperaturę ciała, pobudzają funkcjonowanie narządów wewnętrznych oraz układu nerwowego. W sytuacji zaburzenia poziomu tych hormonów zaobserwować możemy poważne konsekwencje, nie tylko pod postacią zaburzeń metabolicznych i pogorszenia zdrowia psychicznego, ale także w zakresie wyglądu naszej skóry.

 

Choroby tarczycy stanowią bardzo powszechny problem, szczególnie występujący u kobiet. Choroby tego gruczołu charakteryzują się dużą różnorodnością objawów i powikłań ogólnoustrojowych. Ze względu na manifestacje skórne, choroby tarczycy są szczególnie uciążliwe i mogą znacznie obniżać jakość życia. Na tym też warto się zatrzymać. Popatrzmy więc, jakich zmian możemy spodziewać się w obrębie skóry:

 

  1. Niedoczynność tarczycy.

Mówimy o niej gdy nasza tarczyca produkuje zbyt mało hormonów. Wówczas nasza skóra dostosowuje się do spowolnionego metabolizmu, zmniejsza się wydzielanie łoju i potu, a nasza skóra staje się sucha i szorstka, bardzo szybko traci swoją witalność. Niewątpliwie wpływa to na procesy przedwczesnego jej starzenia. Dalej, skóra jest zimna i blada, przybiera odcień żółtawy w okolicy nosowo-wargowej twarzy oraz dłoni i stóp, co jest następstwem zaburzeń wątroby i przemiany karotenu. Dochodzi do nadmiernego rogowacenia naskórka, które nazywane jest objawem “brudnych kolan i łokci”. Na cienkiej i osłabionej skórze mogą pojawić się także rozstępy. Charakterystyczne jest też występowanie tzw. obrzęku śluzowatego uogólnionego, w typowych przypadkach najczęściej zajmującego twarz (obrzęk warg, powiek, rozdęcie policzków) oraz dłonie. Określa się go jako „ciastowaty” obrzęk, gdyż nie pozostawia wgłębienia po ucisku palcem. Opisane objawy spowodowane niedoczynnością tarczycy są także objawami choroby Hashimoto – przewlekłego autoimmunologicznego zapalenia tarczycy.

 

  1. Nadczynność tarczycy.

Pojawia się, gdy tarczyca wydziela nadmierną ilość hormonów. Pierwszym z jej objawów jest wzmożone pocenie się. Z powodu przyspieszonej przemiany materii organizm wytwarza więcej ciepła. Z tego powodu skóra jest wtedy nie tylko stale wilgotna, ale także gładka, zaczerwieniona i ciepła, zwłaszcza na twarzy, szyi i dłoniach. W wyniku nadmiernej pracy gruczołów łojowych staje się błyszcząca i sprawia wrażenie tłustej. Na skórze twarzy osób z nadczynnością często pojawiają się różowe rumieńce. Pojawia się również łysienie plackowate, bielactwo oraz guzki w różnych miejscach. Ponadto nadczynność tarczycy wywołuje wole, czyli deformację szyi. W tym miejscu skóra jest cienka, delikatna i narażona na uszkodzenia.

 

Ścisły związek pomiędzy kondycją naszej skóry a gospodarką hormonalną, powoduje że oprócz wizyty u kosmetologa, który może doraźnie pomóc w problemie, na pierwszym miejscu powinniśmy rozważyć wizytę u lekarza, gdyż chodzi nam o likwidacje przyczyny problemu. Podstawowym badaniem w diagnostyce chorób tarczycy jest określenie we krwi poziomu TSH, hormonu przysadki mózgowej, który steruje pracą tarczycy. Ale jako że sam wynik TSH nie zawsze daje pełny pogląd na pracę tarczycy ważne jest również badanie przeciwciał, ponieważ pozwoli to na określenie czy pacjent ma autoimmunologiczną chorobę tarczycy. Może bowiem być tak, że TSH będzie w normie, a poziom przeciwciał będzie podwyższony na długo wcześniej, zanim wpłynie to na poziom TSH. 

 

Diagnoza chorób tarczycy nie należy do najłatwiejszych zadań. Wynika to z tego, że wiele objawów, jakie towarzyszą jej zaburzeniom, jest podobnych do objawów innych stanów chorobowych. Niewątpliwie niezbędne są tu określone badania. Podstawowym badaniem jest oznaczenie poziomu TSH i poziomu wolnych hormonów tarczycy. Warto poszerzyć diagnostykę o badanie przeciwciał przeciwtarczycowych, gdyż sam wynik TSH, FT3 i FT4 nie zawsze odzwierciedla faktyczny stan pracy tarczycy. Zdarza się tak, że nasza tarczyca nie funkcjonuje poprawnie, nawet gdy jej podstawowe wyniki są w normie. Przykładowo we wczesnych etapach choroby Hashimoto wynik TSH może być niemiarodajny i wahać się lub pozostać w granicach normy.

 

Stąd też badanie przeciwciał przeciwtarczycowych odgrywa istotną rolę w diagnozie chorób tarczycy. Ich obecność oznacza, że następuje aktywna tarczycy. Dochodzi do procesu autoimmunologicznego, który wiąże się z wytworzeniem przeciwciał atakujących własną tarczycę. Efektem tego jest uszkodzenie gruczołu, jego przewlekłe zapalenie lub zaburzenia jego funkcji, takie jak nadczynność lub niedoczynność tarczycy.

 

Wyróżniamy trzy typy przeciwciał, których obecność może świadczyć o różnych chorobach gruczołu tarczycowego:

 

  1. anty-TPO

Są to przeciwciała skierowane przeciwko peroksydazie tarczycowej tj. białku produkowanemu przez komórki tarczycy. Nie występują one we krwi osoby zdrowej, dlatego ich obecność zawsze zwiastuje choroby tarczycy. Są one wynikiem reakcji obronnej układu odpornościowego. Rozpoznaje on komórki tarczycy jako obce i mylnie traktuje jako zagrożenie, dlatego produkuje przeciwciała anty-TPO, które to zagrożenie mają wyeliminować. W wyniku tego procesu następuje uszkodzenie tkanki tarczycy, a co za tym idzie – zaburzenie jej funkcji (zapalenie, niedoczynność lub nadczynność). Wyniki anty-TPO mogą powiedzieć nam wiele o stanie zdrowia. Ich wysoki poziom może być sygnałem, że mamy do czynienia z chorobą autoimmunologiczną. Do takich chorób zaliczamy między

innymi chorobę Hashimoto i chorobę Gravesa – Basedova. Natomiast niskie anty-TPO powinno skłonić do podjęcia dalszej diagnostyki, gdyż zwykle towarzyszy rakowi tarczycy.

 

  1. anty-TSHR

Są to przeciwciała przeciwko receptorowi dla TSH. Ich miano jest szczególnie podwyższone w chorobie Gravesa-Basedowa. Badanie to znajduje też ważne zastosowanie w różnicowaniu Hashimoto w fazie nadczynności i poporodowego zapalenia tarczycy w fazie nadczynności z chorobą Gravesa-Basedowa.

 

  1. anty-TG

Są to przeciwciała przeciwko tyreoglobulinie. Ich obecność może świadczyć o tym, że występuje rak tarczycy, jednak nie jest to oczywiste, gdyż ich poziom bywa podwyższony przy chorobach tarczycy, ale i nie tylko. Badania te są zbyt mało czułe oraz swoiste przez co nie pozwalają na dokładną diagnozę.

 

Warto wiedzieć, że w przeciwieństwie do wielu standardowych analiz, nie jest możliwe podanie jednej normy dla przeciwciał przeciwtarczycowych. Ta zależy od wielu czynników, takich jak płeć i wiek badanego, a także wewnętrzne wytyczne laboratorium. Interpretacja wyniku powinna być więc indywidualna – zarówno pod względem placówki wykonującej analizę, jak i specyfiki samego pacjenta.

 

Podsumowując, oznaczenie stężenia przeciwciał we krwi może wskazywać na konkretne schorzenie. Wynik ten powinien zostać połączony z innymi analizami, co w efekcie pozwoli lekarzowi powiedzieć bardzo dużo o źródle problemu pochodzącego z tarczycy.

Pierwsza wizyta u kosmetologa – wszystko co musisz o niej wiedzieć!

BADANIA PRZED ZABIEGIEM

Stan skóry jest odzwierciedleniem pracy całego organizmu. Jeżeli dzieje się coś niepokojącego, wówczas skóra informuje nas o tym np. poprzez pogorszenie się stanu cery i pojawienie się niedoskonałości. Skąd wiemy jaka jest przyczyna aktualnego stanu cery? Weryfikujemy to poprzez badania, które pokazują nam, czy organizm i jego układ hormonalny pracują prawidłowo. Badania, które pomogą nam poprawić stan Twojej skóry:

Pełna morfologia z uwzględnieniem:

– FSH

– LH

– prolaktyna

– progesteron

– aldosteron

– testosteron

– testosteron wolny

– androstendion

– kortyzol

– TSH

– przeciwciała anty-TPO

– przeciwciała anty-TG

– ACTH

– próby wątrobowe

– nietolerancje pokarmowe

Badania progesteronu wykonujemy w 20-22 dniu cyklu, a pozostałe jednostki badań w 3-5 dniu cyklu. Ważne aby badania wykonać rano na czczo.

 

CZY BADANIA MOGĘ WYKONAĆ PO PIERWSZEJ WIZYCIE W KLINICE?

Jak najbardziej. Wówczas prosimy o przesłanie odpowiednich badań drogą mailową, do konkretnego kosmetologa. Każdy kosmetolog w naszej klinice jest w stałym kontakcie ze swoimi Pacjentami. Wyniki zostają dołączone do karty Pacjenta i przeanalizowane przez specjalistę.

 

PRZYGOTOWANIE LISTY PRODUKTÓW, KTÓRE STOSUJESZ W PIELĘGNACJI DOMOWEJ

Kosmetolog przeanalizuje skład produktów stosowanych w pielęgnacji domowej  i na jego podstawie zweryfikuje ewentualne błędy. Zrobienie zdjęć stosowanym produktom i przedstawienie ich na wizycie jest alternatywną opcją, którą również akceptujemy.

 

JAK PRZEBIEGA PIERWSZA WIZYTA W KLINICE?

1. WYWIAD PRZEDZABIEGOWY

Skupia się na znalezieniu przyczyny pogorszenia się stanu skóry, tworzenia się kolejnych przykrych zmian na cerze. Analizujemy styl życia, przyjmowane leki i suplementację, ilość snu, przebieg zabiegów, które zostały wykonane przed wizytą w klinice IB SKINSPACE, oraz ewentualne przeciwwskazania do części zabiegów.

Przykładowo: stosowanie leków, które są światłouczulające wyklucza Pacjenta z korzystania z zabiegów z zakresu laseroterapii.

Bez obaw! Zawsze znajdziemy alternatywę.

Określamy również cel terapii zabiegowej, która pozwoli osiągnąć satysfakcjonujące rezultaty.

 

2.WYKONANIE ZABIEGU

Rozpoczynamy od diagnozy skóry, określenia jej aktualnego stanu.

Każdy etap dopasowujemy indywidualnie do aktualnych potrzeb skóry, mając na uwadze poprawę jej jakości. Etapy zabiegu są szczegółowo omawiane przez Kosmetologa. Pod koniec procedury, Kosmetolog informuje Pacjenta o postępowaniu pozabiegowym i o stosowaniu odpowiedniej  pielęgnacji domowej. Przedstawiony zostaje również plan działania, jaki należy podjąć, aby osiągnąć satysfakcjonujący plan cery.

 

3. STWORZENIE INDYWIDUALNEGO PLANU ZABIEGU, WYDRUK KARTY PACJENTA

Po każdej wizycie w naszej klinice, Pacjent otrzymuje kartę zabiegową w której znajduje się dokładny opis zabiegu, plan zabiegowy oraz rekomendowana pielęgnacja domowa. Ważne jest, aby Pacjent współpracował z Kosmetologiem: określona pielęgnacja domowa jest minimalistyczna i ma za zadanie przygotowanie skóry do kolejnych etapów zabiegów.

 

5% zniżki na produkty IB PUBLISHING

Odbierz zniżkę na nasze produkty i otrzymaj ich próbki.

user
email
beaware.com.pl przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane za pomocą technologii służących do ich śledzenia i przechowywania, takich jak pliki cookies, sygnalizatory WWW lub innych podobnych technologii umożliwiających świadczenie dopasowanych i bezpiecznych usług, personalizację treści oraz reklamy, udostępnianie funkcji mediów społecznościowych oraz analizowanie ruchu w Internecie. View more
Akceptuj
0
Twój koszyk
  • No products in the cart.