Odejście od wyidealizowanego kanonu piękna, czyli dobry krok Norwegii.

Wysłany dnia 7 lipca 2021 przez kontakt
Odejście od wyidealizowanego kanonu piękna, czyli dobry krok Norwegii.

To koniec wyidealizowanych zdjęć w mediach społecznościowych. Obecnie wszystkie zdjęcia oraz filmiki, które zostały poddane retuszowi są w Norwegii uznane za nielegalne. Zmiany w ustawie zabraniają influencerom udostępniania wyretuszowanych zdjęć swojego ciała w postach promocyjnych bez adnotacji o tym. Nowe standardy mają na celu odejście od promowania nierealnych standardów piękna, co naszym zdaniem, jest jest dobrym krokiem. Ministerstwo zdaje sobie sprawę, że egzekwowanie prawa będzie trudne, ponieważ w obecnych czasach niełatwo stwierdzić, czy fotografia została poddana retuszowi i nałożono na nią filtry. Obecne techniki sprawiają, że gołym okiem ciężko jest dostrzec retusz, a co więcej istnieją “pozy”, w których ustawiają się modelki, aby wyglądać lepiej. A więc czy jest możliwe, by w taki sposób wyzbyć się nierealnego kanonu piękna? 

 

Niestety nie. Czy naprawdę retuszowanie wzięło się z social mediów? Budowanie obecnych standardów urody posiada swoje zalążki jeszcze zanim media społecznościowe były rozwinięte tak, jak dzisiaj. Otóż już w XIX wieku, gdy fotografia analogowa była bardzo popularna, stosowano idealizację postaci, ingerując w kliszę, z której później wywoływano uszlachetnione ręcznie zdjęcia. Trwało to bardzo długo, jednak dzięki wywołaniu negatywu, użyciu powiększalnika, aby naświetlić obraz na papier fotograficzny, można było dokonać wielu “przeróbek” i zmian, tak, aby modelka lub model był zadowolony. 

 

Co więcej, przecież malarze, którzy malowali portrety arystokratów musieli liczyć się z tym, że ich modele chcą wyglądać na obrazie jak najlepiej. A z powodu dość dużego wynagrodzenia, nie było problemu, aby zakłamać rzeczywistość i stworzyć nierealną piękność, którą w późniejszym czasie wszyscy będą podziwiać w murach muzeum. 

 

Należy zwrócić uwagę, że fotomontaż był również wykorzystywany w celach propagandy. Usuwanie różnych postaci ze zdjęć, które zostały wykreślone z listy współpracowników lub osób zaufanych, czy wycinanie twarzy modela, aby wkleić ją w sylwetkę lepiej zbudowaną, to jedne z technik, jakie były stosowane jeszcze przed powstaniem internetu. Te sposoby działały aby uatrakcyjnić opowiadaną za pomocą zdjęcia historię lub nakłonić do czegoś odbiorcę. W końcu jeśli istnieje zdjęcie, na którym ten człowiek jest dobry to znaczy, że jest dobry, prawda? 

 

Obecna sytuacja związana w retuszem, która zaistniała w Norwegii nie jest niczym nowym. Przecież już w latach 20-tych minionego wieku podważano etykę, czy upublicznianie wyretuszowanego zdjęcia jest wartościowe, a jego zamieszczanie w gazetach nie koliduje z moralnością. W dzisiejszych czasach jednak kwestia manipulacji i wyidealizowanych zdjęć nie dotyczy już świata polityki, a świata celebrytów i influencerów. Nasza kultura przyjęła jednak retusz jako formę sztuki graficznej i fotograficznej, co poskutkowało zaakceptowaniem i uznaniem za normę pokazywania idealnie gładkich twarzy i ciał. 

 

Jednak na szczęście społeczność internetowa zaczyna dostrzegać jak groźne jest promowanie idealnego piękna. Jeden z koncernów Wielkiej Brytanii był zmuszony do cofnięcia kampanii z jedną z tamtejszych aktorek, ponieważ okazało się, że zdjęcia były przesadnie wyretuszowane. 

 

To, na co zdecydowała się Norwegia jest dobrym krokiem w kierunku wyznaczenia nowego trendu normalności. Być może sprawi to, że w końcu zaczniemy akceptować swój wygląd bez uprzedniej obróbki graficznej i pomoże pokochać taki wizerunek siebie. Już teraz coraz częściej widać walkę o normalność, toczącą się w mediach społecznościowych. I to jest coś, co powinno napawać nas dumą i nadzieją, że może przestaniemy oczekiwać od siebie świata powleczonego filtrem z Instagrama. Jednak mimo to należy pamiętać, że retusz jest czymś, co pojawiło się jeszcze zanim świat Photoshopa był znany, więc niemożliwe jest, by całkowicie odszedł do lamusa. 

5% zniżki na produkty IB PUBLISHING

Odbierz zniżkę na nasze produkty i otrzymaj ich próbki.

user
email
beaware.com.pl przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane za pomocą technologii służących do ich śledzenia i przechowywania, takich jak pliki cookies, sygnalizatory WWW lub innych podobnych technologii umożliwiających świadczenie dopasowanych i bezpiecznych usług, personalizację treści oraz reklamy, udostępnianie funkcji mediów społecznościowych oraz analizowanie ruchu w Internecie. View more
Akceptuj
0
Twój koszyk
  • No products in the cart.